Czy wierzysz w spełniajace sie marzenia?? ja tak i mam dowody na to ze te marzenia sie spełniaja.
Wielu, jesli nie kazdy, ma taki zespoł w ktorym sie zakochał odrazu słucha ich nałogowo i nigdy sie nie nudza wciaz gdzies tam sie przez play listy na winampie przecztacza taka kapelka, po nocach snicie zeby zobaczyc członków zespołu na zywo, rozmyslacie jak wasz ulubiony kawałek na zywo moze brzmiec, na pewno jest takich ludzi wielu

Ja do nich naleze a moim zespołem jest "65 days of static".
Myslałem ze bede musiał na ich koncert pojechac do UK i byłem gotowy to zrobic byłem gotów wyjebac w huj kasy tylko po to zeby usłyszec "Retreat! Retreat!" czy "Radio Protector" na zywo i to marzenie sie spełniło.
18 kwiecien, klub Firlej wrocław- 65 days of static. jak przeczytałem te informacjie myslałem ze na zawał padne na miejscu wiedziałem od poczatku ze tam bede niebyło siły ktora mogła mnie powstrzymac.
załatwiłem bilety, i czekałem.
bedac na koncercie w sumie zdawało mi sie ze ci ludzi to tak naprawde tylko na 65 dos przyszli i miałem racjie. jak na koncertach zespołow saportujacych nie wielu było ludzi tak na 65 dos niewiadomo z kad nagle cała sala była pełna.
Co do moich odczuc, wciaz w moich jelitach lata kulka z lodu a po plecach chodza mi dreszcze po tym koncercie. po raz pierwszy z powodu silnych emocji zaczołem krwawic z noca ( nie przez udezenie w cos itp) krwawiłem, i to było niewazne, dostałem kolki, niewazne, wazne było to ze cały czas skakałem z rekami wyciagnietymi w gore wzrokiem psychopaty i fanatycznym usmiechu.
zaden zespoł na swiecie nie potrafił wywołac we mnie takich uczuc było cudnie idealnie genialnie, marzenie o tym zeby poczuc kiedys energie tego zespołu na zywo spełniło sie, a jak masz jeszcze kogos z kim morzesz dzielic sie ta energia tymi emocjami wysyłanymi przez zespoł to juz wogole jest idealnie, wspaniale jest spojzec w bok i widziec usmiechnieta twaz tej 2 osoby i pełne zrozumienie wibracji jaka unosi sie w powietrzu ^^
65 days of static ROX BYŁO PRZECUDOWNIE!!!!!!!!!!!!